To nie lada sztuka, znaleźć słowa, które w tak ogromny sposób potrafiłyby działać na naszą wyobraźnię. Sam ich wydźwięk powoduje, że ogarnia nas trwoga i zaczynamy się zastanawiać czy nie jesteśmy w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Te słowa to: „zakwaszenie” oraz „toksyny”.

Dziś, pod wpływem spotkanej przypadkiem znajomej, postanowiłem dodać do listy, jeszcze jeden wyraz, który nie daje mi spać po nocach: „gluten”.

To ciekawe, że jeszcze pięć lat temu nikt nie podejrzewałby nawet, jak ogromne spustoszenie w organizmie mogą spowodować toksyny, gluten oraz zakwaszenie. To ciekawe, że ludzie od wieków lub jeszcze dłużej, jedli zboża i byli zupełnie szczęśliwi i zdrowi. Również od samego początku, kiedy rasa ludzka pojawiła się na ziemi, my ludzie, posiadaliśmy naturalne mechanizmy regulujące poziom Ph w organizmie oraz doskonale radziliśmy sobie z usuwaniem, tak zwanych toksyn. Natomiast, jest całkiem prawdopodobne, że podczas choroby może dojść do wahań i zaburzeń, które spowodują, że Ph będzie nieodpowiednie czy toksyny czyli inaczej produkty uboczne przemiany materii, będą usuwane w sposób nieprawidłowy.

Jednak, człowiek zdrowy nie ma najmniejszych powodów do przejmowania się tym tematem, pomimo, że „zakwaszenie organizmu” brzmi gorzej, niż rak wątroby.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *